• 77 483 30 34
  • psp9@kedzierzynkozle.pl
  • ul. Gagarina 3, Kędzierzyn-Koźle

Bezpieczny internet

Nie pozwól, żeby ekrany osłabiały rodzinne więzi. Kiedy już dziecko z nich korzysta – rozmawiaj i interesuj się jego doświadczeniami online.

Więcej informacji na stronie: https://domowezasadyekranowe.fdds.pl/

Nastolatki a sztuczna inteligencja. Co o tym mówią badania?

Źródło: https://ose.gov.pl/

Sztuczna inteligencja coraz śmielej wchodzi w świat młodych ludzi, stając się nie tylko narzędziem, lecz także towarzyszem codziennych aktywności. Czy uczniowie naprawdę rozumieją jej działanie i wpływ? Odpowiedzi przynosi raport „Nastolatki”?

Sztuczna inteligencja (ang. artificial intelligence – AI) wchodzi do życia młodych ludzi szybciej, niż wielu dorosłych zdaje sobie z tego sprawę. Dla nastolatków to nie odległa przyszłość, lecz codzienne narzędzie – pomoc w nauce, rozrywka i sposób na kreatywne spędzanie czasu. Jak pokazuje najnowszy raport „Nastolatki” – cykliczne badania prowadzone przez Państwowy Instytut Badawczy NASK – siedmiu na dziesięciu uczniów miało już kontakt z narzędziami opartymi na AI, a większość z nich ocenia tę technologię pozytywnie. Jednocześnie świadomość zagrożeń i skutków jej rozwoju pozostaje ograniczona – zarówno wśród młodych, jak i ich rodziców.

Czego jeszcze o używaniu sztucznej inteligencji przez młodych dowiadujemy się z raportu „Nastolatki”?

Najpopularniejszym narzędziem opartym na sztucznej inteligencji jest ChatGPT – korzysta z niego ponad połowa uczniów (53%). Dalej w zestawieniu znalazły się aplikacje CapCut (25%) i Character AI (12%). Widać przy tym wyraźne różnice między grupami – chłopcy częściej wybierają ChatGPT (62% wobec 43% dziewcząt), podczas gdy dziewczęta chętniej sięgają po kreatywne narzędzia do montażu wideo, jak CapCut (31% wobec 20% chłopców). Popularność AI rośnie wraz z wiekiem – jej narzędzi używa od 37% siódmoklasistów do 64% uczniów drugiej klasy szkoły ponadpodstawowej.

Sztuczna inteligencja towarzyszy nastolatkom przede wszystkim w nauce – 48% korzysta z niej, by zdobywać wiedzę, a 40% wykorzystuje ją do odrabiania prac domowych. Coraz częściej staje się też elementem codziennej rozrywki (23%) lub po prostu sposobem na nudę (21%). Młodzi sięgają po nią również, by rozwijać swoje pasje (19%) i rozwiązywać drobne problemy dnia codziennego (12%).

Dane pokazują, że internet – i narzędzia oparte na AI – coraz mocniej wpływają na sposób uczenia się. Aż 70% nastolatków deklaruje, że wykorzystuje programy oparte na sztucznej inteligencji jako pomoc w nauce. Tymczasem tradycyjne źródła wiedzy wyraźnie tracą na znaczeniu: w 2018 r. z Wikipedii korzystało 76% młodych internautów, a w 2024 – już tylko 23%. Podobny spadek dotyczy wyszukiwarki Google (z 63% do 45%). Jedynie YouTube utrzymuje silną pozycję edukacyjnego źródła treści.

Choć uczniowie coraz sprawniej korzystają z cyfrowych narzędzi, szkoła nie zawsze potrafi w pełni wykorzystać ich potencjał. Jak wynika z badań, nauczyciele najczęściej używają internetu na lekcjach w tradycyjny sposób – do wyświetlania prezentacji (73%) lub filmów (62%). Tymczasem uczniowie coraz częściej uczą się samodzielnie, posiłkując się generatywną sztuczną inteligencją, która dostosowuje treści do ich potrzeb i tempa nauki.

Większość nastolatków (52%) ma pozytywny stosunek do AI – od „raczej” po „bardzo pozytywny”. Negatywne emocje deklaruje niemal co czwarty (23%), a aż 25% nie potrafi określić swojego nastawienia. Ta niepewność może wynikać z braku wiedzy o tym, czym właściwie jest sztuczna inteligencja i jakie konsekwencje niesie za sobą korzystanie z jej narzędzi.

Porównanie emocji młodych ludzi z postawami ich rodziców pokazuje wyraźne różnice pokoleniowe. Podczas gdy ponad połowa uczniów ocenia AI pozytywnie, wśród dorosłych ten odsetek wynosi zaledwie 26%. Rodzice znacznie częściej deklarują obawy – 42% z nich ma negatywne nastawienie wobec tej technologii. Jednocześnie aż 32% dorosłych nie potrafiło określić swojego stosunku do AI, co wskazuje na dystans i niepewność wobec nowych narzędzi.

Na emocje wpływają także płeć i wiek. Pozytywny stosunek do sztucznej inteligencji częściej deklarują chłopcy (61%) niż dziewczęta (44%). Z każdym rokiem nauki rośnie też odsetek uczniów z wyrobioną opinią – od 48% wśród siódmoklasistów do 56% w drugiej klasie szkoły średniej. Wraz z wiekiem młodzi mają więc większe doświadczenie w korzystaniu z AI i lepiej rozumieją jej możliwości.

Z raportu wyłaniają się też duże rozbieżności między tym, jak faktycznie korzystają z AI młodzi ludzie, a tym, co na ten temat sądzą ich rodzice. Podczas gdy 70% nastolatków przyznaje, że używa narzędzi opartych na sztucznej inteligencji, tylko 38% rodziców zdaje sobie z tego sprawę. Aż 62% dorosłych uważa, że ich dzieci w ogóle nie posiłkują się takimi aplikacjami.

Ten rozdźwięk dobrze pokazuje, jak trudno rodzicom nadążyć za zmianami technologicznymi i jak potrzebna jest edukacja nie tylko młodzieży, ale też dorosłych. Co ciekawe, mimo braku pełnej wiedzy o korzystaniu z AI, rodzice trafnie wskazują główne obszary jej zastosowania: naukę, odrabianie lekcji i rozrywkę. Mylą się jednak w kwestiach bardziej subtelnych – tylko 10% z nich wie, że młodzież sięga po AI również z nudów, podczas gdy wśród uczniów wskazało to 21%.

Choć większość nastolatków podchodzi do sztucznej inteligencji z ciekawością i optymizmem, nie brakuje pytań o jej wpływ na przyszłość zawodową. Ponad połowa młodych (51%) nie obawia się, że rozwój AI może zagrozić ich karierze, ale jedna trzecia (33%) dostrzega w niej potencjalne ryzyko. Kolejne 16% nie potrafiło zająć stanowiska.

Dziewczęta częściej niż chłopcy wyrażały niepokój o swoją zawodową przyszłość (34% wobec 31%) i częściej przyznawały, że nie wiedzą, jak AI może na nią wpłynąć (19% wobec 13%). Zróżnicowanie widać też między typami szkół – najwięcej obaw pojawia się wśród uczniów liceów (36%) i szkół podstawowych (34%), znacznie mniej wśród uczniów techników (30%) i szkół branżowych (26%). Prawdopodobnie wynika to z charakteru kształcenia – młodzież przygotowująca się do zawodów praktycznych może postrzegać je jako mniej zagrożone automatyzacją.

Zebrane dane rysują obraz młodego pokolenia, które szybko oswaja sztuczną inteligencję, ale nie zawsze rozumie jej działanie i skutki. AI stała się częścią codzienności uczniów – towarzyszy im w nauce, zabawie i odkrywaniu świata. Jednocześnie wciąż niewielu potrafi dostrzec jej cienie – jak ryzyko dezinformacji, manipulacji obrazem (deepfake) czy wpływ na przyszły rynek pracy.

Różnice między światem młodzieży a dorosłych pokazują, że temat sztucznej inteligencji wymaga nie tylko edukacji, ale też dialogu – w domach, szkołach i przestrzeni publicznej. W ten sposób będzie można zrozumieć, jak nowa technologia zmienia codzienność i jak przygotować się na przyszłość, w której AI nie będzie już dodatkiem, lecz nieodłącznym elementem życia.

Więcej ciekawych informacji na temat sposobów korzystania z internetu przez młodzież, potencjalnych zagrożeniach oraz codzienności uczniów i ich rodziców w sieci znajdziecie w raporcie „Nastolatki” oraz dołączonym do niego suplemencie. Zapraszamy do lektury!

Źródło wszystkich danych w artykule:

Ładna A. (red.), Kamiński K., Rosłaniec K., Wrońska A., Błażej M., Jankiewicz A., Konopczyński F., Nawrot M., (2025), „Nastolatki. Raport z ogólnopolskiego badania uczniów i rodziców – raport badawczy”, Warszawa: Państwowy Instytut Badawczy NASK [online, dostęp dn. 6.10.2025].

Europejski Miesiąc Cyberbezpieczeństwa z OSE: uważaj na różne typy oszustw w internecie

Źródło: https://ose.gov.pl/

Oszuści ciągle szukają nowych sposobów na zdobycie naszych danych, pieniędzy i zaufania. Od fałszywych inwestycji po oszustwa matrymonialne – pozornie niewinne wiadomości, atrakcyjne oferty i emocjonalne historie mogą okazać się pułapką. Jak skutecznie chronić się przed cyfrowymi naciągaczami?

Oddajemy w Wasze ręce kolejny odcinek naszej specjalnej październikowej serii z okazji Europejskiego Miesiąca Cyberbezpieczeństwa (ECSM, European Cybersecurity Month). Do tej pory pisaliśmy już o tym, jak być mądrzejszym od oszusta, powiedzieć phishingowi „nie” oraz jak reagować na incydenty bezpieczeństwa. Dziś przed Wami krótki przegląd najczęstszych oszustw w internecie.

Jedną z popularniejszych obecnie form oszustwa są oferty fałszywych inwestycji. Przestępcy podszywają się pod znane instytucje, np. banki, i próbują nakłonić ofiary do zainwestowania dużych sum, które w założeniu mają zwrócić się z nawiązką. Takie oferty możemy znaleźć w wyszukiwarkach, w mediach społecznościowych, mogą do nas trafić także w wiadomościach e-mail (uwaga, to phishing!).

Oszuści chcą nakłonić nas do kliknięcia w link prowadzący do strony, gdzie konieczne jest podanie danych osobowych, lub do pobrania oprogramowania do zdalnej obsługi. Obydwie drogi prowadzą do jednego celu: uzyskania naszych danych osobowych, danych logowania oraz kradzieży środków z konta.

Nierzadko zdarza się, że kampanie phishingowe docierają do nas w formie reklam w wyszukiwarkach. Takie fałszywe strony są pozycjonowane na pierwszych miejscach w wynikach wyszukiwania, dlatego łatwo do nich dotrzeć i złapać się na haczyk przestępców. Sprawy nie ułatwia też fakt, że do złudzenia przypominają te oryginalne – witryny banków, sklepów, producentów oprogramowania.

Dlatego zanim klikniecie w pierwszy wynik wyszukiwania, upewnijcie się, czy jest to strona, którą faktycznie chcecie odwiedzić. Jak to zrobić? Sprawdźcie, czy w adresie nie ma np. literówki, zastanówcie się, czy żaden element witryny nie wzbudza Waszego niepokoju.

„Okazja – wyprzedaż na cały asortyment”, „Tylko dziś: minus 90% na wszystko!”: takie hasła w sklepach internetowych nie wróżą niczego dobrego. Choć zakupy online są o wiele wygodniejsze i szybsze niż tradycyjne, warto pamiętać o tym, że również w sieci możemy paść ofiarą złodziei.

Nie dajcie się skusić wyjątkowym ofertom i zawsze przed dodaniem rzeczy do koszyka dokładnie przyjrzyjcie się stronie sklepu. Nie znaleźliście regulaminu i danych kontaktowych? Brakuje informacji o różnych metodach płatności i sposobach zwrotu? Uważajcie! Jeśli Wasz niepokój potwierdzą też negatywne opinie innych klientów – koniecznie poszukajcie innego sklepu.

Zasadzki mogą czekać na Was też w serwisach aukcyjnych i zakupowych. Wystrzegajcie się sprzedających, którzy chcą kontaktować się z Wami poza oficjalną platformą. Nie przesyłajcie im kodów BLIK, nie przelewajcie pieniędzy bezpośrednio na ich konta, nie klikajcie w linki, które Wam przesyłają.

Lubimy dostawać dobre wiadomości – to naturalne. Jednak nie wszystkimi powinniśmy tak samo się cieszyć. Z dużą dozą niepewności podchodźcie do e-maili informujących o atrakcyjnych nagrodach w konkursach, w których nie braliście udziału. Wiadomość o dużym spadku po nieznanym krewnym? Informacja o intratnej ofercie pracy? Jeśli cokolwiek w treści e-maila wyda Wam się „zbyt piękne, by mogło być prawdziwe”, raczej właśnie takie jest.

Co jeszcze może świadczyć o zasadzce? Konieczność dopłaty „za dostawę” nagrody lub uczestnictwa w spotkaniu promocyjnym. Zwróćcie też uwagę na niepokojące zachowania „organizatora” konkursu: wysyłanie niespersonalizowanych e-maili z błędami językowymi czy próby wyłudzenia Waszych danych osobowych.

W mediach społecznościowych oraz w aplikacjach randkowych oprócz szczęścia w życiu osobistym możecie spotkać też oszustów matrymonialnych. Wykorzystując Waszą samotność i – niestety – dobre cechy charakteru, będą próbowali wyłudzić od Was pieniądze. W jaki sposób? Być może opowiedzą Wam wzruszającą historię, może będą chcieli pożyczyć od Was środki na leczenie. Wszelkimi sposobami postarają się wzbudzić Wasze współczucie, a potem bezlitośnie wykorzystają Wasze zaufanie.

Zawsze, gdy poznajecie kogoś nowego w internecie, stosujcie wobec niego zasadę ograniczonego zaufania. Nie wysyłajcie pieniędzy znajomym z sieci. Uważajcie też na relacje, które trwają długo, ale z różnych powodów nigdy nie dochodzi do spotkania „na żywo”.

Tak jak to często bywa w cyberprzestrzeni, także i tutaj silną bronią będzie Wasz zdrowy rozsądek i nieuleganie emocjom. Odrobina zimnej krwi może uchronić Was przed przykrymi konsekwencjami działań internetowych oszustów.

Na co powinniście uważać? Na wszelkie podejrzane próby kontaktu w internecie: za pośrednictwem osobistych bądź służbowych kont e-mail, serwisów społecznościowych, a nawet aplikacji randkowych. Niech nie zwiedzie Was obietnica szybkiej wygranej, informacja o dużym spadku czy zbyt atrakcyjnej ofercie pracy! Uważajcie również na fałszywe sklepy internetowe, w których „płacimy tylko za dostawę”, a także intratne inwestycje. Zawsze zastanawiajcie się (i sprawdzajcie) dwa razy, zanim dokonacie jakichkolwiek transakcji!

PSP Nr 9 im. Jurija Gagarina
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.